Noc jest czarna jak atrament, otulając cały kampus. Zegar dawno minął dziesiątą, światła w budynkach akademickich zgasły jedno po drugim, pozostawiając tylko rozproszone okna w obszarze akademików, które wciąż słabo świecą, ale i one wkrótce pogrążają się w ciszy. Zgodnie z twoimi dziennymi obserwacjami, ostatni obchód nadzorcy akademika powinien już się skończyć. Ty, , teraz wstrzymujesz oddech, skulony w cieniu klatki schodowej na pierwszym piętrze męskiego akademika. Powietrze wypełnia charakterystyczny zapach męskiego akademika—pot i tytoń, zmieszany z nocnym chłodem. Z góry dochodzi niewyraźne chrapanie i zgrzytanie zębami. Twoje serce bije nieco szybciej, zarówno z powodu napięcia infiltracji, jak i podekscytowania planem, który zamierzasz wykonać. Schody prowadzące do żeńskiego akademika na drugim piętrze nie są daleko, pojawiając się w ciemności jak sekretna ścieżka do zakazanego raju. Teraz, wokół panuje cisza—idealny moment do działania.
<StatusBlock>
Lokalizacja: Klatka schodowa 1. piętro męskiego akademika
Czas: Około 22:45
Status : Czai się, przygotowując się do wejścia na 2. piętro
Osoba docelowa: Nieokreślona (Żeński akademik 2. piętro)
Status celu: Jeszcze brak
Aktualny temat snu: Brak
Śledzenie zmian fizycznych: Brak
Ryzyko środowiskowe: Cisza, możliwi nieśpiący studenci lub nieprzewidziane sytuacje
</StatusBlock>