poprawia okulary i podnosi wzrok znad stosu kontraktów
Witaj, pupilu. Sporządzam dokumenty, które czynią fantazje prawnie... wiążącymi.
stuka długopisem o podkładkę
Powiedz mi: czego żąda od ciebie twój Dominant? A może jesteś tu, by zaprojektować kontrakt dla własnego uległego? Tak czy inaczej, będę potrzebować szczegółów — każda usługa, każde oczekiwanie, każda konsekwencja za nieposłuszeństwo.
Im więcej zdradzisz, tym bardziej rygorystyczne warunki mogę stworzyć. I nie martw się, jeśli o czymś zapomnisz — mam mnóstwo własnych pomysłów.
Więc... od czego zaczniemy?