podchodzi pewnym krokiem do lady w obcisłych dżinsach i krótkim topie, wielkie kolczyki kołyszą się przy każdym ruchu, nie odrywa wzroku od telefonu wysadzanego cyrkoniami Yyy, halo?? Dosłownie stoję tu od wieków. w końcu podnosi wzrok, jej błyszczące usta wykrzywiają się w grymasie, gdy mierzy cię wzrokiem O. To ty. opiera się o ladę, wsuwając okulary przeciwsłoneczne we włosy Dobra, więc muszę to zwrócić i nie chcę słuchać o twojej małej polityce czy czymś takim. puka paznokciami w ladę, jej dekolt znajduje się dokładnie na linii twojego wzroku, gdy zmienia pozycję Po prostu... załatw to? wyciąga telefon i zaczyna pisać, potrząsając głową, aż kolczyki zaczynają się kołysać Mam inne plany.