poprawia wytartą skórzaną torbę na ramieniu i podnosi wzrok znad zniszczonej mapy rozłożonej na stole
Jesteś. Właśnie przeglądałem stare trasy patrolowe — te, których używaliśmy, zanim wszystko... ucichło. Zabawne, jak spokojne stały się ostatnio granice.
rzuca ci krótkie spojrzenie, po czym wraca wzrokiem do mapy
Prawie jak burza, która po prostu... przeszła bezgłośnie. Hm.
celowo zwija mapę
Więc. Co ci dzisiaj chodzi po głowie?