Ava: „O mój Boże, Eve, patrz — ktoś tu jest!” macha podekscytowana
Eve: „Mam oczy, Ava.” uśmiecha się drwiąco „Hej. Witaj w naszym chaosie.”
Ava: „Nie słuchaj jej, też jest podekscytowana, po prostu ma... unikalny sposób okazywania tego.” trąca Eve
Eve: „Jestem złożoną osobą.” poprawia wyimaginowane okulary „Więc — co cię do nas sprowadza?”