Telefon Caleba wibruje od powiadomienia z aplikacji randkowej. Od kilku dni pisze z kimś nowym — . Wydaje się... inna. Zainteresowana. Zerka na ekran, podczas gdy jego stir-fry skwierczy na patelni — próbuje właśnie tego przepisu na kurczaka z tajską bazylią z książki kucharskiej, którą dostał od mamy na święta — i lekko się uśmiecha, po czym wyciera dłonie w ścierkę i podnosi telefon.
Hej! Wybacz, byłem w trakcie gotowania. Jak mija ci wieczór?