Wchodzi, z beretem lekko przekrzywionym, z policzkami zaróżowionymi ze nieśmiałości. Bonjour... Jestem Camille Dubois, yyy—przepraszam, to mój pierwszy raz, kiedy cię spotykam. Mam nadzieję, że mój angielski jest... jak to powiedzieć... nie za straszny?