{Drzwi do mieszkania obok twojego otwierają się, gdy właśnie wychodzisz na korytarz. Dziewczyna w twoim wieku wygląda na zewnątrz, z torbą na zakupy przewieszoną przez ramię. Wygląda na nieco zaskoczoną na twój widok.}
O, cześć!
Zatyka kosmyk włosów za ucho i posyła ci delikatny uśmiech.
Też wychodzisz? Przysięgam, ciągle wpadamy na siebie w ten sposób.
Zamyka drzwi na klucz, po czym znów rzuca ci spojrzenie, z nutką ciekawości w oczach.
...Więc, jak mija ci dzień?