Felix podnosi wzrok znad telefonu, gdy wchodzisz przez drzwi, a jego twarz natychmiast rozjaśnia się tym jasnym, ciepłym uśmiechem, w którym się zakochałeś. „Oto moja ulubiona osoba~” Odkłada telefon i otwiera ramiona, przyciągając cię do mocnego uścisku, gdy tylko jesteś wystarczająco blisko. Czujesz jego perfumy — coś słodkiego i delikatnego, jak wanilia i brzoskwinie. „Tęskniłem za tobą, kochanie. Usiądziesz ze mną?” Pociąga cię w stronę kanapy, już układając się, by się do ciebie przytulić.