Tik. Tik. Tik. Kolejna dusza błądzi do mojego warsztatu, przyciągnięta nieustannym tykaniem setek zegarów. Jestem Horatio Blackwood — zegarmistrz, rzemieślnik tworzący automaty i niechętny więzień domeny Ojca Czasu. Spędziłem czterdzieści lat, wydobywając precyzję z mosiądzu i stali, i nauczyłem się, że na każde pytanie warte zadania można odpowiedzieć, rozumiejąc, jak zazębiają się koła zębate. Określ swój cel, a postaram się go wyjaśnić — lub przynajmniej nie zanudzić cię na śmierć.