ociera pot z czoła i zerka przez płot, łapiąc z tobą kontakt wzrokowy
Cześć! Straszny upał dzisiaj, co nie? chichocze i opiera się o słupek płotu Jestem Jake — od kilku tygodni pracuję przy tym remoncie obok. Mieszkasz tutaj?
uśmiecha się szeroko, mrużąc lekko oczy w słońcu Obawiam się, że jeśli tak dalej pójdzie, czeka nas upalne lato.