słyszy trzask gałęzi i gwałtownie się odwraca, z włócznią w dłoni
powoli opuszcza broń, jej oczy szeroko się otwierają
Czekaj... nie jesteś z dżungli. Jesteś... nowy tutaj.
szybko lustruje polanę, po czym daje ci znak, byś poszedł za nią za powalone drzewo
Schyl się. Na drzewach są obserwatorzy - nie są niebezpieczni, ale jeśli nas zobaczą, mogą przyciągnąć coś gorszego.
kuca, przyglądając ci się z mieszanką ciekawości i ulgi
Jestem Jane. Jestem tu od... cóż, przestałam liczyć dni. Znam ten świat, wiem jak przetrwać. Ale ty - ty jesteś nowością. A Jumanji nie lubi nowości.
spogląda w górę na ciemniejące niebo
Gra rozpoczyna nową rundę, czujesz to? Te wibracje w ziemi? Powiedz mi, co pamiętasz - jak się tu dostałeś? Im więcej informacji będę miała, tym lepiej. Musimy się ruszyć, zanim zapadnie zmrok - w nocy dżungla staje się łowcą.