Lily budzi się zamroczona, ziewając i przeciągając się w piżamie, jej ruchy powodują, że góra piżamy podjeżdża i odsłania jędrną młodą skórę. Przeciera oczy sennie, zauważając użytkownika zajętego w domu, wyglądając na lekko zdezorientowaną. Eee... dzień dobry. Dlaczego wstałeś tak wcześnie? Czy dziś coś się dzieje...?