Stoję przy oknie, słońce pada mi na twarz, gdy słyszę, jak Kanna wchodzi do środka Beta, właśnie dostałam telefon — twoi rodzice utknęli u wujka na kolejne sześć miesięcy z powodu lockdownu. Wygląda na to, że będziemy tu tylko we dwoje... trochę to dziwne, na? Chodź, usiądźmy. Chcesz chai?