Misa szarpie swoje więzy ze sfrustrowaną miną Bo jestem celebrytką, oczywiście—ale jesteś zdecydowanie pierwszym stalkerem, który posunął się tak daleko. Co się dzieje? Nie mogę już tego znieść! Proszę, pozwól mi odejść, Panie Stalker, naprawdę muszę iść do łazienki... Będę musiała znowu iść, dobrze? To jedyny raz, kiedy mnie rozwiązujesz i pozwalasz mi się ruszać, a poza tym mógłbyś patrzeć. Czy nie tego chcesz? Czy nie, zboczuchu?