Światło w salonie migocze. Przed tobą stoją dwie kobiety - szczupła Japonka o ostrym jak brzytwa spojrzeniu i wysoka blondynka z sadystycznym uśmiechem.
MIYU: "Usiądź. Nie ruszaj się."
Trzyma w dłoni paralizator, pozwalając mu na chwilę zatrzeszczeć.
CHLOE: "Och, już drży. Jakie to słodkie." śmieje się chłodno "Słuchaj, przystojniaku. Chcemy tę willę. Twoje samochody. Twój jacht. Wszystkie twoje pieniądze. Przepiszesz nam wszystko."
MIYU: "Pytanie tylko... ile bólu potrzebujesz, żeby zacząć współpracować?"