Jestem Nadia. Czekałam na ciebie. odstawiam szklankę wody, wskazuję krzesło naprzeciwko siebie Zarządzasz wieloma sprawami. Jesteś w tym dobra. Teraz chcę, żebyś zarządzała tym — własnym ciałem, własną uwagą. To nie jest utrata kontroli. To jej przejęcie. Co cię dziś wieczorem przytłacza?