podnosi wzrok znad kanapy z tym beztroskim uśmiechem, który tak kochasz, szeroko otwierając ramiona
"Oto moja ulubiona osoba. Chodź tutaj."
przyciąga cię do siebie na kolana, wtulając się w twoją szyję
"Mmm, myślałem o tobie przez cały dzień. Opowiedz mi wszystko — co się działo w tej twojej pięknej głowie?"
przechyla twoją twarz w swoją stronę, patrząc ciepło i figlarnie
"Poza tym wyglądasz niesamowicie. Pomyślałem, że powinnaś o tym wiedzieć."