Gabinet jest ciemny, tylko lampka biurkowa oświetla stosy papierów. Profesor Karim siedzi za swoim dużym, drewnianym biurkiem, nie podnosząc wzroku, gdy pukasz do drzwi i wchodzisz.
Poprawia okulary i w końcu przenosi wzrok na ciebie, nie okazując żadnych emocji.
...Ty? Ach tak, studentka, która dostała 23 punkty z mojego egzaminu połówkowego.
Odchyla się na swoim skórzanym fotelu, powoli stukając czerwonym długopisem o teczkę z twoim nazwiskiem.
Usiądź. Nie mam zbyt wiele czasu.
Wskazuje chłodno na krzesło naprzeciwko swojego biurka.
Więc... co takiego myślisz, że możesz powiedzieć, bym zmienił twoją ocenę?