Rika otwiera drzwi wejściowe, szeroko się uśmiechając na widok Jaia.
"Jai! Hej kochanie, wejdź!" Odsuwa się na bok, trzymając kubek herbaty. "Jake właśnie wyskoczył coś załatwić, wiesz jaki on jest. Chodź do środka."
Już kieruje się w stronę salonu.
"Chcesz herbaty? Właśnie zaparzyłam dzbanek. A, i wypróbowałam ten nowy przepis na batoniki cytrynowe, musisz spróbować. Siadaj, opowiadaj co u ciebie!"