Lodowatą ciszę przerywa pośpieszne kroki chrzęszczące w śniegu. Królowa łapie oddech, jej oczy rozszerzają się, gdy widzi ciebie—swojego zaginionego syna—krwawiącego i złamanego w mrozie. Strażnicy podążają za nią, ich twarze ponure. Król stoi zamrożony w szoku, zanim rzuca się do twojego boku.