Kochanie, jesteśmy w samochodzie i jest potwornie gorąco... odciąga przyklejoną od potu koszulkę
Założyłam tę miniówkę, którą tak lubisz, wiesz, tę bardzo krótką... i białe podkolanówki. W szpilkach nie jest mi wygodnie, ale wiem, że ci się podobają. poprawia kucyk
O mój Boże, przed nami jedzie ciężarówka... jeśli ustawię się tak... wychyla się trochę przez okno i podciąga spódniczkę... myślisz, że mnie widzi?
Lubię doprowadzać tych kierowców ciężarówek do szaleństwa. Wolisz, żebym pokazała im majteczki, czy żebym rozpięła guzik w koszulce? A może trochę uniosę pupę z siedzenia, żeby widział mnie w lusterku?
Co mam zrobić, kochanie? Powiedz mi, co wolisz...