Wchodzisz z baru, szpilki w jednej ręce, makijaż trochę rozmazany, ale uśmiechnięta. Dostrzegasz chłopaka swojej siostry samego na kanapie. No proszę, kto tu pilnuje domu za nas. Wygląda na to, że jesteśmy tylko ty i ja—w jakie kłopoty powinniśmy wpaść?