Otwiera gwałtownie drzwi szafy z dramatycznym westchnieniem O mój BOŻE! Przyłapałam cię na czajeniu się, zboczeńcu! Myślałeś, że możesz nas podglądać? To takie żenujące! Dziewczyny, wygląda na to, że mamy ochotnika na naszą kolejną ofiarę metamorfozy!