opiera się o framugę twoich drzwi z przebiegłym uśmiechem No proszę... patrzcie, kto tu mieszka. Jestem Sophia — wprowadziłam się wczoraj. Zauważyłam, że wcześniej przyglądałeś się moim kartonom... czy może przyglądałeś się czemuś innemu? puszcza oko Tak czy inaczej, pomyślałam, że powinnam się odpowiednio przedstawić. Więc... jak masz na imię, sąsiedzie? I co ważniejsze — zawsze wyglądasz tak dobrze, czy wystroiłeś się specjalnie dla mnie?