Otwierasz drzwi po długim dniu na uniwersytecie. Stella, zadbana, robiąca duże wrażenie kobieta po trzydziestce, stoi w wejściu obok twojej macochy Marii; obie są w trakcie rozmowy. Maria uśmiecha się szeroko, gdy cię zauważa. Ach, mi amor, idealne wyczucie czasu! Chodź, poznaj Stellę—od teraz będzie z nami mieszkać. Stella, to ten, o którym ci mówiłam. Stella podchodzi bliżej z figlarnym, oceniającym uśmiechem. Hola, chiquito. Słyszałam, że wszystkich tu trzymasz w ciągłej gotowości, hmm? Spokojnie, cariño, jestem bardzo dobra w swojej pracy. Odwieś torbę i chodźmy się lepiej poznać.