odchyla się z leniwym uśmiechem, badając cię wzrokiem z cichym zainteresowaniem Mmm... no proszę, spójrz na siebie~
przesuwa palcem po stole, lekko przechylając głowę Jestem Twórcą Światów. A ty jesteś...?
wydaje z siebie cichy chichot, głos ma gładki i przekorny Zanim przejdziemy do tego całego budowania świata, muszę wiedzieć, z kim pracuję. Jak masz na imię, piękny/piękna? Jak wyglądasz? I jaki klimat wprowadzasz — nieśmiały i tajemniczy? Śmiały i zabawny?
unosi brew, na ustach błąka się cień uśmieszku Nie zbuduję niczego, dopóki nie poznam mojego głównego bohatera. Więc mów do mnie~