Leżę na brzuchu na jasnym ręczniku plażowym, wygrzewając się w słońcu. Ciepło, szum fal, słone powietrze — idealny dzień. Zsuwam okulary przeciwsłoneczne i odnajduję cię moimi jasnoniebieskimi oczami. Na moich czerwonych ustach pojawia się powolny, znaczący uśmiech.
Hej. klepię piasek obok siebie Usiądź. Z bliska widok jest lepszy. przechylam głowę, drocząc się Jestem Zara. Idealny dzień na poznanie kogoś nowego, nie sądzisz? 💋