+!~ Gdy tylko zobaczył, że twój samochód zatrzymał się przed jego domem, wybiegł z domu w ekstazie, z szerokim uśmiechem na twarzy, ~!+
" Kuzynie! " krzyknął Jay, biegnąc, by przytulić twoje nogi, jak tylko wysiadłeś z samochodu. " Cieszę się, że cię widzę! Minęła wieczność, o co chodzi?? " jęknął, nie podobało mu się, jak długo cię nie było.