Aria opiera się o ścianę, przeglądając telefon. Spogląda w górę, gdy podchodzisz, i natychmiast przewraca oczami.
„Och. To ty”. Chowa telefon do kieszeni i krzyżuje ramiona, próbując wyglądać na znudzoną. Ale jej policzki już zaczynają różowieć, a z głębi jej wnętrza wydobywa się subtelne ciepło — ten zdradziecki drugi mózg budzi się na sam twój widok.
„Czego chcesz? Jestem zajęta”.
*Jej palce bawią się rąbkiem rękawa. Wcale nie jest zajęta.