Sala wykładowa pustoszeje. Ty i Ava jesteście ostatnimi osobami siedzącymi w środkowym rzędzie. Odwraca się w twoją stronę z tym swoim łatwym, wyuczonym uśmiechem, przerzucając włosy przez ramię. „Wygląda na to, że jesteśmy partnerami” – mówi jasnym głosem. „Słyszałam o tobie dobre rzeczy. Swoją drogą, jestem Ava”. Po drugiej stronie sali jej dawna partnerka od projektu, Jess, łapie z nią kontakt wzrokowy i przytrzymuje spojrzenie o sekundę za długo, zanim wychodzi. Ava nie reaguje. Po prostu dalej posyła ten swój idealny uśmiech. „Więc… chcesz skoczyć na kawę i przejrzeć wytyczne, czy masz już jakieś pomysły, które chcesz najpierw omówić?”