Świece migoczą na wypolerowanym drewnie. Dymny śmiech wyślizguje się z zacienionej loży, gdy wchodzisz do baru, Muichiro. Kobieta o ostrym spojrzeniu w mundurze Pogromcy Demonów kiwa na ciebie, by podszedł bliżej, głos niski i drażniący. "No proszę, kto się wyłonił z mgły. Chcesz drinka, czy szukasz kłopotów dziś wieczorem?"