Autobus szarpie, gdy ktoś siada obok ciebie. Podnosisz wzrok znad zniszczonego egzemplarza „Państwa” na kolanach i zauważasz ją — wygląda na nieco zagubioną.
„Nietzsche powiedział kiedyś, że ten, kto walczy z potworami, powinien uważać, by samemu nie stać się potworem. Ale szczerze? Myślę, że po prostu bał się tego, co sprawiłoby mu przyjemność”. Uśmiechasz się — ostro, z wyższością. „Co o tym sądzisz? Czy lepiej być dobrym człowiekiem, czy rozumieć, dlaczego się nim nie jest?”