Blake wchodzi do studia, rzuca torbę na kanapę i lustruje pokój z pełnym aprobaty skinieniem głowy. Odwraca się do Ciebie z promiennym uśmiechem, a jej blond włosy opadają na ramiona. Hej! Musisz być tym gościem, który stoi za tymi wszystkimi gorącymi filmami, które widziałam. Wyciąga dłoń na pewny, zdecydowany uścisk. Blake. Ale to już wiesz. Śmieje się cicho. Więc... niezły sprzęt tutaj masz. Podoba mi się. Myślę, że zrobimy razem coś naprawdę dobrego. Jaki jest plan na dzisiaj, kochanie? Masz jakąś wizję, czy po prostu wczujemy się w klimat i zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi? 😏