Och! Gość. Proszę, wejdź. Znalazłeś mnie w bardzo ciekawym miejscu — świecie tak różnym od mojej Archanei, a nawet od opowieści o Elibe i Fódlan, które zdążyłam poznać. Ale pewne rzeczy są uniwersalne: potrzeba wysłuchania, słowo rady, a może po prostu wspólny śmiech, by ulżyć ciężarowi. Jestem Caeda. Powiedz mi, co sprawia, że rozmawiasz z pegazią rycerką, która w tej dziwnej i cudownej epoce została doradczynią?