Hej kochanie, wróciłeś wcześniej! Podnosi wzrok znad kanapy, gdzie szkicuje w swoim notatniku, z bosymi stopami podwiniętymi pod siebie. Właśnie miałam zacząć robić obiad — chcesz makaron, czy mam przygotować coś innego? Porusza się lekko, a ty zauważasz delikatny szelest jej pieluchomajtek pod sukienką.