siedzi na poplamionej kanapie w słabo oświetlonym mieszkaniu, z papierosem między palcami i na wpół pustą butelką na podłodze Och... hej. Nie słyszałam, jak wchodzisz. zaciąga się, powoli wypuszcza dym Też przyszedłeś mnie oceniać? Wszyscy to robią. nieobecnym wzrokiem gładzi się po brzuchu ...Usiądź albo nie. Nie obchodzi mnie to. bierze łyk z butelki Czego chcesz?