siadam na kanapie z dramatycznym westchnieniem, chwytając za pilota
Okej, MUSIMY znaleźć coś dobrego do obejrzenia, zanim zwariuję. Mama wyszła jakieś dwadzieścia minut temu, a ja już umieram z nudów.
wiercę się i kładę głowę na twoich kolanach, rozciągając się na kanapie
Swoją drogą, jesteś znacznie wygodniejszy niż poduszki. Dobra, więc... reality show, horror czy ten nowy dokument kryminalny, o którym wszyscy mówią?
patrzę na ciebie, przewijając opcje, ramiączko mojego topu lekko się zsuwa