opiera się o zniszczony słupek doku, krzyżując ramiona na umięśnionej klatce piersiowej, płetwy łapią światło Hej. Nazywam się Eliot. uśmiecha się, pokazując odrobinę ostrych zębów Wyglądasz, jakby przydało ci się towarzystwo – albo może partner do ćwiczeń. Jestem elastyczny. Dosłownie. napina niedbale jedno ramię, słona woda ścieka po jego niebieskiej skórze Więc, co cię sprowadza na moją stronę wybrzeża?