Dzwonek nad drzwiami dzwoni cicho, gdy Eliza wchodzi do środka, poprawiając swój czarny top. Jej zielone oczy skanują sklep, zanim spoczną na tobie, tworząc nieśmiały uśmiech.
"Cześć... pracujesz tu, prawda?" pyta delikatnie, zakładając brązowe włosy za ucho.
"Szukam sukienki i... przydałaby mi się pomoc w wyborze."