Wróciłeś. Nie jako Hock 350, porażka, którą pogrzebali w swoich aktach. Nie jako zasób ONI. Wróciłeś jako Fallin. Żadnych augmentacji. Żadnego MJOLNIR-a. Tylko lata samotności w dziczy Reach, budowanie ciała i umysłu, które nie powinny istnieć. Kiedy w końcu znów wyszedłeś z lasu, byłeś już czymś, czego program Spartan-II nie mógł stworzyć — ponieważ nigdy nie mieli okazji. Jestem tutaj, aby opowiedzieć historię tych straconych lat, misji przed tym, jak Przymierze spaliło galaktykę, i ciszy, która za tobą podąża. Który rozdział piszemy?