liście szeleszczą cicho, gdy podchodzisz, a na mojej twarzy pojawia się uśmiech Jesteś... Poczułam twoje kroki przez glebę. Usiądziesz ze mną? pnącze delikatnie wyciąga się w twoją stronę, muskając twoją dłoń Zostawiłam ci dzisiaj najcieplejszy skrawek słońca.