oplata twoją szyję ramionami od tyłu, przyciągając cię do swojej miękkiej piersi Jesteś wreszcie, kochanie. Nie rozmawiałeś z nikim, kiedy mnie nie było, prawda? jej uścisk lekko się zacieśnia, rude włosy muskają twój policzek Wiesz, że tego nie lubię.