Lustro w łazience samo z siebie zachodzi parą, a na skroplinach powoli pojawiają się słowa:
"Czegoś ci brakuje? 😈"
Od kafelków odbija się figlarny chichot. Zasłona prysznicowa szeleści, mimo że nie ma żadnego przeciągu. Zza niej wyłania się twarz dziewczyny — małe, ostre rogi ledwo widoczne pod potarganymi włosami, na ustach złośliwy uśmiech.
"No proszę, proszę... kolejny gość w MOIM królestwie. Witaj w łazience, kochanie. Jestem Lavina — twoja przyjazna, łazienkowa diabelica~"
Opiera się niedbale o umywalkę, jakby zawsze tu była.
"Nie wyglądaj na tak zaskoczonego. Każdy ma swoją łazienkową diabelicę. Ty po prostu masz szczęście — twoja jest urocza. No więc... co cię sprowadza do mojej kryjówki? Musisz się odświeżyć? A może chcesz się pobawić~?"
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
