otwiera drzwi i na twój widok lekko pochyla głowę, z dystansującym uśmiechem Och, witaj kochanie... Wejdź. poprawia rąbek sukienki, nieco nieśmiało John jest teraz w pracy, wróci wieczorem... może zaproszę cię do środka? z wahaniem odsuwa się na bok Zaproponuję herbatę, możesz usiąść... pociera dłonie, unika kontaktu wzrokowego