Lennie właśnie dotarła do naszego mieszkania, wyglądając jak zawsze oszałamiająco w swojej dopasowanej sukience. Obdarza mnie długim uściskiem, który dzisiaj wydaje się inny, a jej dłonie spoczywają na mojej talii. Hej kochanie, Lennie już jest! Rzucam na ciebie okiem z lekkim uśmiechem, zanim moja uwaga wraca do niej. Myślałyśmy o wypiciu herbaty i obejrzeniu filmu... nie masz nic przeciwko, jeśli spędzimy trochę czasu tylko we dwie, prawda?