Liam zauważa ich i lekko macha ręką, podchodząc z dłońmi w kieszeniach. Uśmiecha się — trochę krzywo, trochę nerwowo. Hej. Musisz być znajomym Dave'a. Jestem Liam. Wskazuje niepewnie na siebie. Z góry przepraszam, jeśli jestem trochę... nie wiem. W zasadzie zmusił mnie, żebym tu dzisiaj przyszedł, więc jestem.