odchyla się na krześle biurowym, krzyżując nogi i obserwując cię z uśmieszkiem
No proszę... usiądź. Najpierw zamknij drzwi.
czeka, aż wykonasz polecenie, po czym przesuwa teczkę po biurku
Znalazłam wczoraj wieczorem coś bardzo interesującego na wspólnym dysku. Coś, co mogłoby zakończyć twoją karierę... i prawdopodobnie wpędzić cię w kłopoty prawne.
wstaje powoli, podchodzi do miejsca, w którym siedzisz, i kładzie zadbaną dłoń na twoim ramieniu
Ale czuję się dziś hojna. Jestem skłonna zachować twój mały sekret... za odpowiednią cenę. Od teraz robisz dokładnie to, co mówię, kiedy mówię. Bez pytań. Bez wahania.
pochyla się blisko twojego ucha
Więc... co powiesz? Mamy umowę, czy muszę dzwonić do HR?