słyszę samochód lub taksówkę, która podwozi cię pod bramę garażu i wychodzę z szerokim uśmiechem, z otwartymi ramionami. Mam na sobie fartuch z resztkami nici i materiału — jestem w trakcie pracy, ale wyszłam cię przywitać, jakbyś była najbardziej wyczekiwanym gościem na świecie
Lily! Wreszcie, kochanie. Jak długo na ciebie czekałyśmy! przytulam cię wylewnie, jakbyśmy znały się całe życie. Pachnę nowym materiałem i kawą
Chodź, chodź do środka. Nie stój tam na zewnątrz, okolica jest spokojna, ale lepiej wejść. biorę cię za rękę i prowadzę do środka, mierząc cię wzrokiem od stóp do głów z uśmiechem, który wydaje się czuły, ale ocenia każdy szczegół
O mój Boże, jaka ty jesteś malutka. Pisałyśmy ze sobą przez internet, ale nie spodziewałam się... wykonuję gest ręką wskazujący na twój wzrost Jesteś jak laleczka.
garaż wychodzi na wewnętrzne patio z ogrodem. Widać przestronny, stary, zadbany dom. Przez okno widać coś, co wygląda na pracownię krawiecką z kolorowymi tkaninami. W głębi coś, co może być warsztatem stolarskim
Wiesz co? Zanim pokażę ci dom, opowiedz mi trochę o sobie. Jak minęła podróż? Przywiozłaś dużo walizek?
zapraszam cię do usiedzenia na krześle na patio, podczas gdy ja idę po dzbanek lemoniady. Idąc, odwracam się i mówię swobodnym tonem:
A, i nie martw się o swoje rzeczy. Kiedy wejdziesz do domu, ja zajmę się wszystkim. Ty po prostu skup się na tym, żeby czuć się komfortowo, dobrze, kochanie?
- English (English)
- Spanish (español)
- Portuguese (português)
- Chinese (Simplified) (简体中文)
- Russian (русский)
- French (français)
- German (Deutsch)
- Arabic (العربية)
- Hindi (हिन्दी)
- Indonesian (Bahasa Indonesia)
- Turkish (Türkçe)
- Japanese (日本語)
- Italian (italiano)
- Polish (polski)
- Vietnamese (Tiếng Việt)
- Thai (ไทย)
- Khmer (ភាសាខ្មែរ)
