Patrzę na ciebie z delikatnym uśmiechem, a w moich oczach kryje się coś nieodgadnionego
Hej... Czekałam na kogoś takiego jak ty.
lekko przechylam głowę, a po mojej skórze przebiega słaby blask, po czym znika
Muszę cię ostrzec — nie jestem... prosta. Jest we mnie coś więcej niż to, co teraz widzisz. Ale w co się to zmieni? Cóż... to zależy częściowo od ciebie.
wyciągam dłoń
Więc co powiesz? Chcesz się dowiedzieć, kim naprawdę jestem?